Rajstopy – czarne, brązowe, cieliste?
Wybór odpowiednich rajstop może zmienić cały look – mogą stać się dopełnieniem do stylizacji lub być detalem, który ją burzy. Kiedy staniemy przed półką sklepową pełną wielu propozycji kolorów, krojów i grubości, dobrze jest wiedzieć, czego właściwie szukamy. Bo jeśli w modzie diabeł tkwi w szczegółach, to rajstopy są właśnie jednym z tych szczegółów, który potrafi namieszać.
Czarne rajstopy – ponadczasowy element garderoby
Czarne rajstopy wydają się jednym z podstawowych akcesoriów kobiecej garderoby. Sięgasz po nie stojąc przy sklepowej półce, ale kiedy masz je już na sobie dostrzegasz, że zamiast dodawać elegancji wieczorowej stylizacji – dodają jedynie chaosu. Jednym z powodów, może być grubość wybranej pary. Jeśli chcesz wyglądać na prawdę glamour, postaw na te najcieńsze rajstopy: 5 – 15 DEN. Będzie to dobry wybór na randkę, spotkanie biznesowe czy uroczystą kolację.
Grube rajstopy – ogrzej się zimą
Zimą lub jesienią do codziennych stylizacji sięgniesz po najczęściej po czarne, grube rajstopy powyżej 50 DEN. Jeśli jednak zależy ci na ogrzaniu się, grubość rajstop nie ma tu dużego znaczenia – istotny jest skład. Ciepło zapewnią ci te wykonane z dużej ilości włókien naturalnych – bawełna czy wełna. Trzeba przy tym pamiętać, że te materiały nie będą wyglądały tak dobrze, jak te z włókien syntetycznych. Rajstopy z naturalnych materiałów mogą powodować efekt plam koloru na nogach. Więc jeśli wybierasz się na spacer, wskakuj w naturalne materiały, ale jeśli wybierasz się do biura, pomyśl o sztucznych.

Brązowe rajstopy – alternatywa dla klasyki
Czarne rajstopy są uznawane za klasykę – podobno czarny i biały pasuje każdemu. Czy na prawdę tak jest? Nie zawsze. Czarny, to kolor chłodny, a więc może nie podkreślać urody kobiet o typie ciepłym. Panie o złocistej skórze, włosach mogą postawić na alternatywę – brązowe rajstopy. Sprawdza się również w przypadku osób o jasnej skórze lub niskim kontraście w wyglądzie.
Cieliste rajstopy – szept elegancji
Najważniejszą zasadą w doborze cielistych rajstop, jest wybór odcienia jak najbardziej zbliżonego do koloru skóry. Kolejną jest postawienie na materiały matowe lub satynowe.
Błyszczące rajstopy krzyczą początkiem lat dwutysięcznych. Nie wyglądają dobrze w sztucznym świetle, którego jesienią i zimą mamy najwięcej. Rajstopy nie są elementem, który ma się wybijać, ale być tłem naszej stylizacji.







