Hubert de Givenchy – nie tylko ubierał kobiety, ale kreował ich osobowość
Historii wysokiej mody nie da się opowiedzieć bez Huberta de Givenchy. Ten francuski arystokrata to nie tylko założyciel jednego z najbardziej prestiżowych domów mody na świecie, ale także jeden z twórców nowoczesnego stylu w powojennej Europie. Co zawdzięcza mu świat mody? Co łączy go z Audrey Hepburn i Jackie Kennedy? Odpowiedzi na te i inne pytanie zawarte są w tym artykule, zachęcam do czytania!
Dzieciństwo, wyjazd do Paryża i początki kariery projektanta
Hubert de Givenchy, a właściwie Hubert James Marcel Taffin de Givenchy urodził się 20 lutego 1927 roku w Beauvais niedaleko Paryża. Pochodził z protestanckiej i arystokratycznej rodziny. Jego dziadkowie byli właścicielami firmy zajmującej się tkaninami artystycznymi, zatem mieli szeroki dostęp do materiałów wysokiej jakości. Młody Hubert przejawiał także talent plastyczny, więc od początku był chłopcem obracającym się w świecie mody i sztuki.
Mając 17 lat, wyjechał do Paryża, by studiować rysunek na École nationale superieure des Beaux-Arts. W tym samym czasie pracował u paryskiego projektanta Jacques’a Fatha. Potem zdobywał doświadczenie u Piqueta, Lelonga i Elsy Schiaparelli. W 1952 roku w wieku 25 lat, Hubert de Givenchy otworzył własny dom mody przy Rue Alfred de Vigny w Paryżu. Jego debiutancka kolekcja okazała się dużym sukcesem w Europie, jak i w Stanach Zjednoczonych.
Givenchy zaprezentował tzw. separates, czyli specjalną na tamte czasy, linię ubrań, które kobiety mogły dowolnie ze sobą łączyć. W epoce, gdzie dominowały gotowe komplety sukienek i garsonek, było to rewolucyjne i nowoczesne podejście. Do historii przeszła tzw. Bettina Blouse, czyli biała bluzka z szerokimi rękawami ozdobiona czarnym haftem i falbanami. Została ona nazwana na cześć modelki z tamtych lat, czyli Bettiny Graziani.
Cristóbal Balenciaga – wierny przyjaciel i mentor Huberta de Givenchy
Duży wpływ na Huberta de Givenchy miał znany, hiszpański projektant mody Cristóbal Balenciaga, którego uważał za swojego mentora i przyjaciela. Pod jego wpływem Givenchy zaczął m.in. upraszczać swoje projekty. Odrzucił zbędne ozdoby i dekoracje na rzecz geometrycznych linii i luźniejszych krojów.
Hubert de Givenchy, Sack Dress, 1957 pic.twitter.com/P7EzgEhRFS
— sylvie Luminet (@bleu63) December 9, 2016
To zaowocowało wprowadzeniem na rynek w latach 50. takich fasonów jak sack silhouette, czyli sukienek „workowatych” charakterystycznych dla marki Balenciaga. Popularne były także rękawy typu „kimono”, które dawały dużą swobodę ruchów, a przy tym nie odejmowały elegancji całej stylizacji. Znane motywy, jakie Givenchy proponował w swojej karierze to także bikini z pofałdowaną falbaną, koszulowa sukienka, czy płaszcz z zaokrąglonymi ramionami.
Audrey Hepburn – przyjaźń, która zaczęła się od mody i filmu
Historia Huberta de Givenchy nie może być kompletna bez wspomnienia o Audrey Hepburn. Poznali się w 1953 roku na planie filmu „Sabrina” i tym samym zapoczątkowali trwającą ponad 40 lat przyjaźń. Givenchy stał się stałym współpracownikiem aktorki, ubierał ją oficjalnie, jak i prywatnie. To on w 1961 roku stworzył dla niej niezapomnianą, długą, czarną suknię znaną z filmu „Śniadanie u Tiffany’ego”. Wcześniej otrzymał nominację do Oscara za najlepsze kostiumy do filmu „Zabawna buzia”, gdzie Hepburn także grała główną rolę.
„Tylko w jego ubraniach jestem sobą. Jest kimś więcej niż krawcem, jest kreatorem osobowości” – Audrey Hepburn o Hubercie de Givenchy
Audrey Hepburn stała się także twarzą pierwszych perfum dla kobiet marki Givenchy. Zapach nazywał się L’Interdit i został pokazany światu w 1957 roku. Oprócz ubierania hollywoodzkiej gwiazdy, Hubert de Givenchy mógł się pochwalić tym, że jego stałą klientką była pierwsza dama Stanów Zjednoczonych, czyli Jacqueline Kennedy Onassis. Jeden z jego strojów założyła na pogrzeb swojego męża.
Audery Hepburn & Hubert de Givenchy 1957 pic.twitter.com/Qk7IPgZ46N
— b✨ (@pYSLrada) December 21, 2021
Koniec życia wielkiego projektanta i kreatora osobowości
W 1988 roku Givenchy zdecydował się sprzedać swoją firmę luksusowemu konsorcjum LVMH, a w 1995 roku ostatecznie przeszedł na emeryturę, oddając kierowanie marką Alexandrowi McQueenowi. Pod koniec życia zajął się kolekcjonowaniem antyków.

Hubert de Givenchy zmarł 10 marca 2018 roku w wieku 91 lat w swoim zamku pod Paryżem. Pozostawił po sobie markę, która do dziś kojarzy się z francuskim luksusem. Ważne jest także przesłanie, którym zawsze kierował się w swojej pracy – „Ubranie ma służyć kobiecie i podkreślać jej naturalne piękno”. Te słowa zainspirowały wielu współczesnych twórców. Dziedzictwo Givenchy wciąż jest żywe i na zawsze weszło do świata mody, a ten nie zapomina o wielkim geniuszu tego projektanta.
Źródła:
Apanowicz P. „Audrey Hepburn i Hubert de Givenchy – stylowi przyjaciele. Historia ich niezwykłej relacji”, Damosfera, 28.12.2023, https://www.damosfera.pl/audrey-hepburn-i-hubert-de-givenchy-stylowi-przyjaciele-historia-ich-niezwyklej-relacji/, dostęp 04.08.2026
Różyc M. „Hubert de Givenchy: jeden z filarów zachodniej mody”, Vogue Polska, 13.03.2018, https://www.vogue.pl/a/hubert-de-givenchy-jeden-z-filarow-zachodniej-mody, dostęp 04.08.2026
