Flakon Chanel no. 5. Zdjęcie autorstwa Laury Chouette (https://bit.ly/3TJWmfo)
|

Fenomen zapachu Chanel No. 5. Co czyni te perfumy legendarnymi?

Dobór perfum to bardzo trudne zadanie – chodzi nie tylko o to, by były „ładne”, ale również by odzwierciedlały charakter osoby, która zamierza ich używać. Trudno oprzeć się wrażeniu, że perfumy stanowią kolejny dodatek w garderobie, mający pomóc nam wyrazić siebie.

Kolejne marki podejmują się prób tworzenia coraz to bardziej fantazyjnych zapachów, żeby odpowiedzieć na oczekiwania konsumentów. Istnieją jednak perfumy, o których pewnie słyszeli wszyscy, a które zyskują na popularności w okresach obdarowywania prezentami – na przykład na walentynki albo Boże Narodzenie. Mowa o Chanel N°5, czyli legendarnych perfumach, których tradycja liczy sobie już ponad 100 lat.

Flakon Chanel no. 5. Zdjęcie autorstwa Laury Chouette (https://bit.ly/3TJWmfo)
Flakon Chanel no. 5. Zdjęcie autorstwa Laury Chouette (https://bit.ly/3TJWmfo)

Jak powstały perfumy Chanel No. 5?

Historia tego ponadczasowego zapachu sięga roku 1921. To właśnie wtedy Ernest Beaux, francuski perfumiarz, stworzył swój zapach na prośbę Coco Chanel i go jej przedstawił. Beaux jest również autorem perfum Buquet de Catherine, które zostały wyprodukowane na specjalną okazję – rocznicę 300 lat panowania rodu Romanowów w Rosji (1913). Chanel No. 5 jest uważany za ich zmodyfikowaną wersję.

Kompozycję perfum tworzy około 80 składników. Jak przeczytamy na stronie producenta, jest to „kwiatowy bukiet, skomponowany wokół róży majowej i jaśminu, ożywiają w nucie głowy energetyczne cytrusy. Aldehydy nadają kompozycji wyjątkowy charakter, a aksamitny akcent wanilii niezwykle zmysłową aurę”.

Prosząc o stworzenie zapachu, Coco Chanel dążyła do uwiecznienia „kwintesencji kobiecości”: chciała, by uosabiał coś fascynującego, unikatowego, a jednocześnie klasycznego. Jak się później okazało, mieszanka tych intencji i poszczególnych nut zapachowych przebiła oczekiwania twórców.

Obecnie, oprócz klasycznego zapachu No. 5, Chanel produkuje również 4 inne interpretacje (w sumie jest ich 5, jak pewnie życzyłaby sobie autorka). Mimo to pierwsze perfumy nadal pozostają jednymi z najlepiej sprzedających się perfum na świecie. Kobiety zachwalają sobie ich ponadczasowość i fakt, że pasują na każdą okazję – od codziennego użytkowania po wyjątkowe wyjścia.

Dlaczego Chanel numer 5?

Liczba „5” w nazwie perfum nie jest przypadkowa. Istnieje kilka tez, dlaczego akurat ta cyfra została wybrana. Jedna z nich mówi o tym, iż Ernest Beaux zaprezentował Coco Chanel pięć różnych próbek zapachowych, z których wybrała ona ostatnią (piątą) na swój zapach. Według innych źródeł z kolei Coco darzyła liczbę 5 szczególną sympatią, więc musiała się ona znaleźć na flakonie jej perfum.

Chanel No. 5 – najlepiej sprzedające się na świecie perfum

Chociaż próbki zostały zaprezentowane Coco Chanel w 1921 roku, zapach trafił na półki dopiero później, w 1922. Nie był on jednak produkowany przez żadną dużą firmę należącą do projektantki. Dystrybucją perfum zajmowało się konsorcjum, w którym miała zaledwie 10% udziałów.

Oprócz wyjątkowego zapachu twórcy zadbali również o walory estetyczne flakonu – klasyczne, przezroczyste opakowanie zdobi jedynie minimalistyczna etykietka i fasetowany korek. W ciągu ostatniego stulecia jego wygląd nieco się zmieniał, ale nadal pozostaje wierny pierwowzorowi. Mniej więcej co 20 lat jest on modyfikowany, by przystawał do czasów, w jakich jest produkowany.

Flakon Chanel no. 5. Zdjęcie autorstwa Laury Chouette (https://bit.ly/3TJWmfo)
Flakon Chanel no. 5. Zdjęcie autorstwa Laury Chouette (https://bit.ly/3TJWmfo)

Kto używa perfum Chanel No. 5?

Przez ostatnie 100 lat perfum Chanel No. 5 używało wiele sławnych osobistości. Szczególnie upodobała sobie je Marilyn Monroe, choć i w naszych czasach lubują się w nich choćby Nicole Kidman czy Estella Warren. Ambasadorką zapachu jest również Audrey Taoutou, odtwórczyni roli Coco Chanel w filmie o tym samym tytule.

Chanel No. 5 – czy warto?

Kobiety na całym świecie zachwycają się tymi klasycznymi perfumami. Warto jednak pamiętać, że nie muszą nam się podobać. Na rynku znajdziemy wiele innych zapachów, które być może będą do nas lepiej pasować – także wśród linii Coco Chanel. Poszukiwania możemy rozpocząć od przetestowania czterech pozostałych interpretacji No. 5, które również są dostępne obok klasycznego, ponadczasowego zapachu.

Podobne wpisy